wieza.org
[::] autorskie.wieza.org
100% systemów autorskich
studnia

Studnia

Artykuły o systemach autorskich i tworzeniu gier RPG.

Najnowsze

Dodaj wpis blogowy lub artykuł.

czajnik

Czajnik

Grupa !autorskie na miniblogu o fantastyce i RPG.

Ostatnie wpisy
forum

Forum

Forum dyskusyjne o autorskich grach RPG.

Ostatnie posty
  • Jak to było na początku? [link]
  • pixel qi! [link]
  • s[Ścieżka] Karczma na rozstajach [link]
  • s [Ramar] I strawią nas płomienie [link]
  • Panowie Bracia w Night City [link]
  • A może tak Savage Worlds? [link]
  • Rewolwer [link]
  • Śmierć Ziemi + NOWE PYTANIA [link]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
DAMNVM - Epoka Mroku [dark fantasy/starożytność] 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 lut 2008, 01:00
Posty: 39
Lokalizacja: zza winkla :)
Post DAMNVM - Epoka Mroku [dark fantasy/starożytność]
Obrazek
Strona tytułowa


DAMNVM to gra dark fantasy, osadzona w czasach najbardziej odpowiadających naszej starożytności. Liczni bogowie, którzy często bezpośrednio oddziaływują na ludzi, skłócone państwka, lasy pełne Odszczepieńców, liczne wojny i najazdy - to codzienność w Damnum. Na kontynencie damnumskim dopiero co zakończyła się Wielka Wojna, w spustoszonych ziemiach kryje się jeszcze wiele niebezpieczeństw i tajemnic z czasów wojny.

Atuty gry:
-Rozbudowany, ciekawie napisany podręcznik (180 stron).
-Zaawansowana i innowacyjna mechanika (52 umiejętności, 216! zdolności, setki zaklęć)
-Ciekawy i oryginalny świat
-Świetnie wykonany podręcznik

Ściągnij, przeczytaj i sam się przekonaj!

P.S. W podręczniku działają bookmarki, które znacznie ułatwiają nawigację!

Podręcznik: DAMNVM 1.4 (PDF 12 mb)

Edycja Ekonomiczna: DAMNVM 1.4 EE (PDF Normalna czcionka Brak tła)

Autorzy: Dariusz Siwek, Jakub Sawoszczuk

Treści podręcznika, których autorami są ww osoby udostępniane są na licencji Creative Commons 2.5 (BY-NC-SA)
http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/2.5/pl/

Zapraszam do dyskusji na temat gry!

Pozdrawia,
Autor (Dariusz Siwek)

_________________
[NOWY SYSTEM] Korpergeist - Mrok Magia Maszyna
Korpergeist na Gobasie | Oficjalne forum | DOWNLOAD

DAMNVM - Epoka Mroku
http://gobas.wieza.org/damnvm/

[1 numer] KOnspiracyjny BIuletyn ETYczny "Po godzinach"
http://kobiety.bo.pl


Ostatnio edytowano 30 lis 2006, 01:00 przez spawnn, łącznie edytowano 8 razy



02 lut 2008, 14:05
Zobacz profil WWW
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2005, 00:00
Posty: 1888
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Cóż, ten system to 180 stron tabel przetykanych tekstem. Nie jestem w stanie przez to przebrnąć, bo raczej nie widzę siebie grającego w innowacyjny system wyposażony w aż 52 umiejętności, aż 216 zdolności, setki zaklęć i masę innych wodotrysków. Ja zatrzymałem się na Warhammerze, jest tam tego wszystkiego o wiele mniej, ale pewnego poziomu geniuszu po prostu nie mogę dosięgnąć ;)

Zniechęca mnie tabelkowość i masowość tego wszystkiego. Według mnie 216 zdolności nie wnosi do gry o wiele więcej niż ich powiedzmy 50. A i to tylko wtedy, kiedy te zdolności są ciekawe, fajnie opisane i różnorodne. Po co są 52 umiejętności, skoro można bez problemu grać na zaledwie kilku/kilkunastu? Tego też nie wiem. Po co komu setki czarów? Tego też nie wiem... To nie jest gra dla mnie - tyle widzę na pierwszy rzut oka. Ale gratulują zaparcia i chęci, żeby to wszystko napisać.

Nie wydaje mi się, żeby DnD potrzebowało koniecznie konkurencji.

_________________
certyfikowany jasnowidz, fan komiksów


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez beacon, łącznie edytowano 2 razy



02 lut 2008, 15:24
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 22 lip 2007, 00:00
Posty: 95
Post 
niby to fajne, pomysł był. Jednakoż, zawżdy czasem dziwota takie tudzież bajdy, że zrozumieć cos jest ciężko... sporo tych wszystkich czarów zdolności itd

Nie zagłebiałem się zbytnio w system, ale chyba wygląda dość porzadnie.

_________________
Gość od mechaniki ;)

Obrazek

[b:ob12esjf][url=http://skocz.pl/ciekawe_:ob12esjf]Bardzo fajne rzeczy, zresztą sam zobacz[/url:ob12esjf][/b:ob12esjf]


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez Frey, łącznie edytowano 2 razy



02 lut 2008, 15:30
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2006, 00:00
Posty: 1644
Post 
180 stron z czego 4 opisu świata. Procentowo ok. 2% objętości. Mi średnio odpowiada ta proporcja

Strony są wypełnione po brzegi - ludzie, dalibyście trochę marginesu! Do tego ten gawędziarski styl... można dawać wstawki tego typu, ale na bogów, spisywać nim cały podręcznik z mechaniką włącznie? Do tego jeszcze ta czcionka. Może się wydawać, że fajnie wygląda, ale przy czytaniu tego w całości możnaby oślepnąć od wysilania oczu.

Treści mechaniki nie oceniam, bo z ww. przyczyn(czcionka, objętość, styl pisania) nie jestem w stanie jej przeczytać.

Jeśli mam być szczery do bólu, widzę tu robienie systemu dla samego robienia.

beacon napisał(a):
Nie wydaje mi się, żeby DnD potrzebowało koniecznie konkurencji.


DnD nie potrzebuje konkurenta, ale gracze potrzebują konkurenta dla DnD - konkurencja służy konsumentom. Inna inszość czy ta gra się na konkurenta DnD nadaje...

_________________
THIS POST COMES WITH NO WARRANTY


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez Szabel, łącznie edytowano 2 razy



02 lut 2008, 21:06
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 04 wrz 2005, 00:00
Posty: 49
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Cytuj:
Cóż, ten system to 180 stron tabel przetykanych tekstem.


A tabele nie mają w sobie tekstu? ;)

Cytuj:
Nie jestem w stanie przez to przebrnąć, bo raczej nie widzę siebie grającego w innowacyjny system wyposażony w aż 52 umiejętności, aż 216 zdolności, setki zaklęć i masę innych wodotrysków. Ja zatrzymałem się na Warhammerze, jest tam tego wszystkiego o wiele mniej, ale pewnego poziomu geniuszu po prostu nie mogę dosięgnąć


Widać wiele przed tobą ;)

Rzeczywiście liczba umiejętności/zdolności jest szokująca. Skąd w ogóle pomysł zrobienia czegoś takiego? I jaki to miało cel? Bo szczerze nie moge sobie wyobrazić wertowania tego przy tworzeniu postaci.

Cytuj:
Nie wydaje mi się, żeby DnD potrzebowało koniecznie konkurencji.

Zawsze zdawało mi się, że konkurencja to dobra rzecz :)

Cytuj:
180 stron z czego 4 opisu świata. Procentowo ok. 2% objętości. Mi średnio odpowiada ta proporcja


Ja zaglądając do spisu treści naliczyłem tyć więcej stron opisu świata :P

Cytuj:
Strony są wypełnione po brzegi - ludzie, dalibyście trochę marginesu!


A ja pamiętam jak się narzekało na duży margines neuro :P

Wina leży w złym formatowaniu tekstu. Interlinie i odzielanie akapitów naprawde pomaga :) Nietypowa czcionka jeśli jest używa wszędzie szybko męczy oczy, a jak się robi tabelki to fajnie jest je czymś obtoczyć.

Przejrzałem tylko pobierznie, więc tak wstępnie parę uwag:
- Brak jakiegoś sensownego wstępu do gry. Że gra jest taką, niby, tyć starożytnością to jednak mało informacji :) Opwiadania nie przeczytałem, bo mam jakoś awersje do nich w rpg (więc może rzeczywiście tam jest jakiś wstęp) ;)
- Zły układ podręcznika. Naprawde nim stworze postać wole trochę poczytać, gdzie ją tworze :)
- Formatowanie tekstu niestety nie jest najlepsze.
- Wow 181 stron :)
- Mapka :/
- Nie chce mi się czytać podręcznika o którym wiem tylko tyle, że to niby starożytność, więc więcej powiem jak autorzy odwezwą się na forum i wrzucą jakiś większy wstęp :)


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez SolFar, łącznie edytowano 2 razy



02 lut 2008, 21:42
Zobacz profil

Dołączył(a): 21 sie 2005, 00:00
Posty: 130
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
Ściągnąłem, przejrzałem trochę ale niestety na starcie uznałem że tego nie przetrawię. Gra w żaden sposób nie zachęciła mnie do dalszego czytania może dlatego bo nie ma jakiegoś wyrazistego, konkretnego wstępu.

Wydaje mi się że świat może być ciekawy dla kogoś kto pierwszy raz ma styczność z gatunkiem fantasy. Ktoś kto już grał w Warhammera czy DnD, wciąż pozostanie przy tych RPGach. Wszyscy je znają, mają tony przygód/dodatków i są łatwiej przyswajalne. Czemu mieliby od zera uczyć się grania w DAVNVM?

Pozdrawiam, Farvus.


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez Farvus, łącznie edytowano 2 razy



02 lut 2008, 22:14
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2005, 00:00
Posty: 533
Lokalizacja: Stolica Warmii i Mazur
Post 
Ściągnąłem, przejrzałem i trochę przetrawiłem.

Duży plus za pracę, trochę musiało to zająć, lecz jak zwykle można było by lepiej. Takie życie.

Trawię czcionkę, nawet styl potrafię strawić, lecz denerwuje mnie stopka. Inna czcionka, żeby chociaż było oddzielone linią.

Po przejrzeniu przypomina mi trochę Warhamerka, jakby wziąć obydwie edycje i wybrać co bardziej się podobało. Nie wiem na ile to prawdą, ale takie mam wrażenie.

Co zapamiętałem/spostrzeżenia:
- podstawowy test ala procentowy, czyli poniżej progu ustalonego przez cechę/umiejętność w różnych formach. (te dzielenie przez cztery jest małym koszmarkiem).
- zaklęcia ograniczane niepowodzeniem, choć inaczej niż w warhammerku więcej dotyczy maga, niż otoczenia.
- zaklęcia z składnikami, co lubię w magii.
- nie rzuciła mi się w oczy karta postaci (przegapiłem, czy też nie ma?),


Ogólnie napracowali się chłopacy, za co podziwiam, lecz niestety muszę zgodzić się z większością powyższych wypowiedzi.
Swoją drogą powinien się podobać Zegarmistrzowi. Spełnia raczej większość jego oczekiwań. :]

_________________
Nic nie zostanie zapomniane;
Nic nie zostanie wybaczone.


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez Thronaar, łącznie edytowano 4 razy



02 lut 2008, 23:52
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2005, 00:00
Posty: 65
Post 
Jak inni, ściągnąłem, następnie otworzyłem, opuściłem grafomańskie opowiadanko i zacząłem pół-czytać, pół-przeglądać aż doszedłem do strony 37 i zdania: "Kolejna księga... Ja piszę, Ty czytasz, jak myślisz co łatwiejsze?". I jako, że uznałem, iż odpowiedź nie jest wcale oczywista czytać przestałem :wink:. Poczepiam się tego, przez co przebrnąłem do tej pory.

Nie będę ukrywał, nie podobało mi się.
Nie tylko jest to gra nie trafiająca w moje gusta, ale w ogóle gra raczej taka sobie. A szkoda, bo dużo stron, pewnie się narobiliście i w ogóle.

Zacznę od wytknięcia ogólnych rzeczy, które mi nie odpowiadają:
1. Miejscami jest to tak warhammerowe, że aż boli. Pojawiają się nawet takie wybitnie warmłotkowe elementy jak umiejętności: sekretne znaki, sekretny język. Z kolei cechy główne - DnD pełną gębą! Ciekawi mnie, gdzie są elementy damnvmowe?
2. Styl jest po prostu kiepski. Nie dość, że przemieszane zwroty, które miały najwyraźniej uchodzić za starodawne z cokolwiek zbyt nowoczesnymi to styl nieciekawy, miejscami niezrozumiały, zdaniom brak jakiegoś polotu. Do tego masa literówek i innych błędów.
3. Starożytność powiadasz? W ogóle tej starożytności odczuć się nie da. Żadne nazwy choć trochę nie stylizowane, niektóre wręcz niepasujące. Wrzucenie sentencji po łacinie na początku rozdziału to zdecydowanie za mało.
4. Ogólnie, nie zachęca do dalszego zgłębiania. Taki mod do Warhamca i to nienajlepszy. Co z tego, że więcej zdolności i umiejek, skoro są bez sensu? Z wypisanych w pierwszym poście "atutów gry" chyba żadne się nie sprawdziły, przynajmniej w moim odczuciu.

Jeszcze się poprzyczepiam do szczegółów, przynajmniej paru, bo czytając, co chwila coś kole w oczy...
A więc:
+ Umiejętność "Mocna głowa"?! To nie jest system o piciu, jak można taką samą wagę przypisać do znajomości języka, jakiejś dziedziny nauki itp. co do wytrzymałości na alkohol... jakieś to bez sensu. "Mocna głowa" mogłaby być zdolnością co najwyżej...
+ Sekretne znaki drwali? Chyba raczej sekretny język - bo rozumiem, że chodzi o krzyknięcie: "Leeeciii!" :wink:
+ Szacowanie wartości przedmiotu jest tą samą umiejętnością co szacowanie odległości czy czasu? Czy tylko ja widzę tu jakiś problem?
+ Opis "Czujności": cośtam, cośtam, "ogółem - czujność". Czyli, innymi słowy: czujność = czujność. Może to nie taki wielki błąd, ale mnie rozśmieszyło :wink:. A tak w ogóle - wiele umiejętności, a tym bardziej zdolności jest bardzo niedokładnie wyjaśnionych, w niektórych tylko mogę domyślać się o co chodzi.
+ Oddzielne umiejętności "leczenie" i "pierwsza pomoc"? Rozumiem, że można być lekarzem nie umiejącym udzielić pierwszej pomocy?
+ "Atak z ukrycia": niezauważalny atak? To chyba w sensie w plecy... Bez tej zdolności nie można zaatakować w plecy?
+ "Bez wytrycha": a jak nie ma tej zdolności, to nie może używać innych przedmiotów poza wytrychem do otwierania drzwi? A tak może byle czego, jeśli MG stwierdzi, że się przedmiot nadaje... Jak się nadaje, to się nadaje i każdy może jako wytrycha użyć! A jak się nie nadaje to się nie nadaje, krzesłem drzwi nie otworzyć. Bez sensu zdolność.
+ "Doświadczony tarczownik": może sobie przyczepić broń do przedramienia, zupełnie jakby to wymagało nadzwyczajnego doświadczenia... A do tego ma niepowtarzalną szansę wzięcia czegoś w tą dłoń, tylko, że traci wtedy tarczę :wink:. Nieużyteczne ani trochę.
+ "Fatum masakry": ciekawe, kto wykupi sobie tą zdolność, skoro daje ona tylko to, że rzezie fajniej wyglądają...
+ "Furia śmierci": z opisu zdaje się wynika, że bez tej zdolności postać może pokonać tylko jednego wroga w jednym starciu.
+ "Gotowy na wszystko": choćby był gotowy i na więcej niż wszystko, jest to zdecydowanie za potężne. Spróbujcie kiedyś zawalczyć chociaż z dwoma przeciwnikami...
+ "Ironiczne skradanie/ukrywanie": ironiczne? Jakieś durne te dwie zdolności...
+ "Jest dobrze": niewyjaśnione, o co chodzi. Może to i lepiej, bo nie wygląda to dobrze :wink:
+ "Kobieca szkoła": haha! Nie wiem, jakie kobiety wy znacie, ale to chyba właśnie powinno powodować, że bohaterka nic nie może w torbie znaleźć :wink:. A w ogóle to umiejętność tak strasznie zajebiście nieprzydatna, że zmiłuj się Boże!
+ "Mnie to nie kręci": ok, i kto weźmie zdolność tylko po to, aby oprzeć się jakiejś tam jednej kobiecie, która akurat będzie miała inną zdolność? A poza tym, jak weźmie sobie nawyk "zboczeniec" i zostanie pedałem, to dalej musi brać tą zdolność, aby oprzeć się "dominującej kobiecie"?
+ Itd. itd... W zdolnościach do prawie połowy można się chyba przyczepić, ale już nie mogę ich dalej czytać... Niewyważone - jedne robią z bohatera boga, inne nie dają nic.
+ Zawsze wydawało mi się, że stajanie to jednostka odległości. Wikipedia też tak uważa.
+ Nawyki "odważny" i "samobójca" to to samo.
+ "Śmierdziel": takie rzeczy się nie zdarzają! Jak ludzi śmierdzą to dlatego, że im to nie przeszkadza albo nie zdają sobie z tego sprawy, nie dlatego, że lubią smród!
+ "Zboczeniec": jedna z opcji tego nawyku to postać lubi osobników przeciwnej płci... No rzeczywiście, chore :wink:.

Ok, mógłbym tak długo, bardzo długo... Ale mam nadzieję, że i tak to coś pomoże. A jak nie, to mam przynajmniej satysfakcję :wink:.

I nie zrażajcie się, tylko doskonalcie swoje dzieło. Wymaga jeszcze dużo pracy i wielu zmian, ale może coś z tego być. Szkoda, żeby całe 180 stron się zmarnowało! Powodzenia.


Ostatnio edytowano 30 lis 2001, 01:00 przez Ksiaze, łącznie edytowano 4 razy



03 lut 2008, 00:48
Zobacz profil WWW
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2005, 00:00
Posty: 1888
Lokalizacja: Warszawa
Post 
O rany, ale się uśmiałem czytając te wyłowione przez Ciebie, Przemycarzu, cechy/atuty/cokolwiek. Do moich top trafiają:

# Sekretne znaki drwali (wiem, że to z WFRP, ale po całym dniu nauki to mega śmieszne)
# Doświadczony tarczownik (lol)
# Fatum masakry (to jest numer jeden!)
# Ironiczne skradanie (nie, jednak to jest numer jeden!!!)

# Śmierdziel
# Zboczeniec

Oczywiście nie skreślam tej gry, jest nie dla mnie. Jeśli choć jedna osoba fajnie się przy niej bawi, to gra spełniła swój cel. Ale czy warto pisać 180 stron gry, która niczego nie wnosi?

_________________
certyfikowany jasnowidz, fan komiksów


Ostatnio edytowano 30 lis 1999, 01:00 przez beacon, łącznie edytowano 1 raz



03 lut 2008, 01:21
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 21 sie 2005, 00:00
Posty: 130
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
Aha. Radziłbym jeszcze uważać z niektórymi nazwami własnymi i odmieniać żeby zobaczyć co z tego wyjdzie. Wogóle z tym wszystkim jest udręka. U mnie w autorce był problem z dobrymi nazwami miast.
Zajrzałem jeszcze na mapkę i zobaczyłem księstwo Palantia. Dosyć to ryzykowne bo jeśli faktycznie tak się nazywa to jego mieszkancy będą pewnie zwani Palantami.

I teraz wyobraź sobie że gracie i dwóch strażników z Obtandii rżnie w karty przy ognisku. Nagle spomiędzy drzew wygląda kilku tajemniczych ludzi. Wtem ktoś tam z obozowiska oznajmia zrezygnowany "No znów ci palanci zwiadowcy".


Ostatnio edytowano 30 lis 2002, 01:00 przez Farvus, łącznie edytowano 1 raz



03 lut 2008, 02:44
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forum/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO