wieza.org
[::] autorskie.wieza.org
100% systemów autorskich
studnia

Studnia

Artykuły o systemach autorskich i tworzeniu gier RPG.

Najnowsze

Dodaj wpis blogowy lub artykuł.

czajnik

Czajnik

Grupa !autorskie na miniblogu o fantastyce i RPG.

Ostatnie wpisy
forum

Forum

Forum dyskusyjne o autorskich grach RPG.

Ostatnie posty
  • A może tak Savage Worlds? [link]
  • s[Ścieżka] Karczma na rozstajach [link]
  • s [Ramar] I strawią nas płomienie [link]
  • Jak to było na początku? [link]
  • pixel qi! [link]
  • Panowie Bracia w Night City [link]
  • Rewolwer [link]
  • Śmierć Ziemi + NOWE PYTANIA [link]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Spadkobiercy (rys) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2006, 00:00
Posty: 1644
Post Re: Spadkobiercy (rys)
@squid
Cytuj:
A nie z Exalted? Też nieliczni wybrańcy, potomkowie Władców Świata, ścierają się z uzurpatorami rządzącymi ludzkością.


Jedno i drugie o ratowaniu świata. ;) Ale z Exalted chętnie bym wyrwał koncepcję używania komiksów zamiast opowiadań. Inna rzecz, że o ilustratorów ciężko, a i etap prac wczesny.

Cytuj:
Schemacik rządzi :)


Zawsze do usług. ;>

Cytuj:
Akcja gry będzie toczyła się w "średniowieczu" czy w "czasach współczesnych"? Istotne jest, czy mój super fajny bohater będzie nosił czarny, skórzany płaszcz i czarne okulary czy będzie latał w pelerynie i zbroi. :)


Zasadniczo dost. gry do różnych epok i lokalizacji geogr. nie powinno być trudne, ale domyślnie będą to nasze czasy.

EDIT: Spawn - bezdomny staruszek w filmie pełnometrażowym (taki z aktorami) który go "pośmiertnie nawraca", ma pod znoszonym płaszczem kolczugę.

@Ksiaze
Cytuj:
Heh, wolę postaci występujących w imię jakiegoś Ładu, a Praworządni wydają mi się być takimi bardziej "buntownikami". Ale naprawdę mniejsza z tym, sądzę, że lepiej skupić się na możliwości grania jedną stroną, przynajmniej w przypadku tej koncepcji.


Czyli na dobra sprawe zostajemy przy Praworządnych (zastanawiam, się czy nie zmienić na Mańkutów od ścieżki lewej dłoni).

Cytuj:
Tak mnie to zastanowiło, bo jakoś na początku nie skojarzyłem: czy w sensie "Świat" to jest ten nasz prawdziwy świat, czy tylko podobny, analogiczny?


Mówiąc krótko: tak jak w WoDzie. :]

Cytuj:
A jeszcze takie drobne pytanie natury teoretycznej: jak to jest z zabijaniem Wiarotworów? Nie można ich zabić dopóki ktoś w nich wierzy? Czy wybicie wszystkich wiernych zabija Wiarotwór?


Pytanie nie jest bynajmniej natury teoretycznej. To niezbędna wiedza praktyczna dla każdego Praworządnego/Mańkuta!

Więc słuchaj - rozważam korektę w tym co było w pierwszym poście. Tzn. zamiast różnicować Moc Potomków, chciałbym różnicować zdolność do świadomego jej używania.

Ogólnie, chodzi o to, że wiara to tylko jakiś sposób na nieświadome wypsztykiwanie się z Mocy.

Im wiara silniejsza, tym większa moc Wiarotworu, to samo się tyczy il. wyznawców. Jednak wiara niekoniecznie musi wysyłać całą Moc Potomka do Wiarotworu, może to być jej część, nawet ułamek (vide: trwoga to do Boga, niektórzy sobie "przypominają" o wierze jak mają potrzebę). Do tego jeden Sprzeniewierca (to świadomie używający Mocy fanatyk) może wygenerować więcej mocy niż wszyscy Wydziedziczeni mieszkańcy Polski razem wzięci, więc jak widać, wpływ Wydziedziczonych wyznawców będzie często pomijalnie mały.

Przechodząc do właściwej odpowiedzi - Wiarotwór dysponuje tą Mocą, którą "wyciśnie" z Potomnych (hmmm... lepiej brzmi w odmianie :mrgreen:). Jeśli Mańkut (lub ich grupa) ma suma sumarum więcej Mocy to może (mogą) go "położyć". No i raz zdobyta Moc nie wraca do wyznawcy (przynajmniej dopóki Wiarotwór zipie), inna rzecz, że Wiarotwór może regenerować Moc tylko "wysysaniem", a Potomnym się fajnie odnawia (jak Mana w DnD ^^).

_________________
THIS POST COMES WITH NO WARRANTY


07 kwi 2009, 12:49
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sty 2008, 01:00
Posty: 144
Lokalizacja: Toruń
Post Re: Spadkobiercy (rys)
Szabel napisał(a):
(jak Mana w DnD ^^)

Eee... W DnD nie ma many? :roll:

Polecam zostać przy Prawowiernych/Praworządnych. Mańkut raczej do konwencji komicznej by pasował.

_________________
...Zabierzcie mnie z tej piekielnej dziury!...


07 kwi 2009, 19:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2006, 00:00
Posty: 1644
Post Re: Spadkobiercy (rys)
squid napisał(a):
Szabel napisał(a):
(jak Mana w DnD ^^)

Eee... W DnD nie ma many? :roll:


A no tak... nie znam dobrze dedeków. Mój błąd. Kajam się.

squid napisał(a):
Polecam zostać przy Prawowiernych/Praworządnych. Mańkut raczej do konwencji komicznej by pasował.


Ale nie jest tak napompowany jak Praworządny. No i gdy nazywają boksera mańkutem raczej nie żartują. ;)

_________________
THIS POST COMES WITH NO WARRANTY


07 kwi 2009, 20:11
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2005, 00:00
Posty: 65
Post Re: Spadkobiercy (rys)
A zatem nasz świat powiadasz... A zamierzasz jakoś wykorzystać prawdziwe postaci? (Sprzeniewierca Ghandi, na Świecie głosi pokój - w Inni rozpierdala! :wink:)

A dalej z tymi bóstwami:
Chrześcijanie na przykład wyznają Chrystusa, choć oczywiście wierzą również w Szatana - czy ich wiara "ładuje" obu, czy tylko pierwszego? W drugim przypadku Szatan okazałby się słabym Wiarotworem...
Pisałeś, że Sprzeniewiercy mogą korzystać z mocy Wydziedziczonych wierzących - czy osłabiają tym samym swoje bóstwo? I czy z powodu ich wiary bóstwo nie staje się silniejsze?
I czy Wiarotwory walczą też przeciwko sobie?
A taki człowiek uznawany za boga - jakiś faraon na przykład - staje się Wiarotworem w końcu?

Mańkut jeszcze jakiś czas temu było słowem w sumie negatywnym, nie wiem czy to dobry pomysł tak nazywać postaci graczy... Chociaż Praworządni jest trochę zbyt patetyczne, dobrze by to zmienić na coś.

Może wypowiem jeszcze swoją opinię, czego w sumie nie zrobiłem:
Sama koncepcja nie jest zła, ale sporo mi się tu nie podoba. Po pierwsze, lepiej widziałbym tu świat wymyślony - umieszczając to w naszym wychodzi dziwnie, trochę parodystycznie (walka z Jezusem? z Dalajlamą!?), a trochę niepotrzebnie kontrowersyjnie i anty-religijnie (wszystkie bóstwa z założenia "złe"). Po drugie, całość gry może nie wydaje się komiczna, ale taka... mało poważna. Taką grę widziałbym jako bardziej dramatyczną. Niepewne wybory, rozterki, intrygi, cierpienia bezwzględnej międzywymiarowej wojny, poświęcenia...

Ale z drugiej strony, skoro to w sumie jest zarys, może za wcześnie na takie oceny. Twórz na razie, twórz :wink:.


07 kwi 2009, 21:11
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2006, 00:00
Posty: 1644
Post Re: Spadkobiercy (rys)
Ghandi akurat raczej nie - pacyfista to pacyfista.

Za to Chrystus jest (a raczej był ;>) Sprzeniewiercą.

Co do Szatana - ludzie sie go boją, więc wierzą w jego istnienie. Wiara jest podstawowym czynnikiem dającym możliwość czerpania Mocy - kult jest tylko pomocniczy (Wiarotwór może, ale nie musi robić za boga). No i już wspominałem, że Sprzeniewiercy dają dużo więcej powera niż Wydziedziczeni wyznawcy. Wracając do lokalnego bóstwa Wyspiarzy - może mieć jednego Sprzeniewiercę (Szaman), a Bóg religii judeochrześcijańskich ma masę Patriarchów, Proroków, Świętych etc.

Konflikty między Wiarotworami są nieuniknione. W końcu każdy chce zagarnąć dla siebie jak najwięcej wyznawców (w tym Sprzeniewierców).

Co do faraona - ciekawa kwestia, choć akurat faraon zostałby raczej Sprzeniewiercą Ra (czy inszego egipskiego bóstwa). Już taki Jezus mógłby stać się Wiarotworem w jakimś stopniu. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić Potomnego który staje się całkowicie niezależnym, samodzielnym Wiarotworem, ale nie mówię, że to niemożliwe.

Mańkut to nie jedyne niepozytywne słowo którego użyłem. Pojawiły się już kazirodztwo i ułomność. :roll:

Kult, WoD, In Nomine etc. - jest cała masa gier które mają heretycki wydźwięk, a dzieją się w świecie "takim jak nasz, ale nieco innym...".

A Dalajlama to znowóż pacyfista, i do tego buddysta (a buddyści nie czczą żadnych bogów z tego co wiem). Za to z Jezusem można się poprać. Spadkobiercę najpewniej uzna za demona i pomiot piekielny.

_________________
THIS POST COMES WITH NO WARRANTY


09 kwi 2009, 16:31
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sty 2008, 01:00
Posty: 144
Lokalizacja: Toruń
Post Re: Spadkobiercy (rys)
A buddyści nie mają bóstw medytacyjnych tworzonych w umysłach lamów przed ceremoniami religijnymi? (Jeśli czyta to jakiś buddysta i uznaje, że to bzdury, to sorry ;))

IMO mieszanie prawdziwych religii jest kiepskim pomysłem, bo zawęża grono odbiorców. Znajdzie się trochę drużyn, które w to zagrają (zwłaszcza, jeśli będzie lepsze od WoDu, In nomine etc.), ale chrześcijańscy fani wygrzewu i Matrixa mogą czuć się zniechęceni ;)

Projekt i tak jest warty kontynuacji, nie zniechęcaj się.

_________________
...Zabierzcie mnie z tej piekielnej dziury!...


09 kwi 2009, 21:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2006, 00:00
Posty: 1644
Post Re: Spadkobiercy (rys)
http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3g_w_buddyzmie

Czy będzie lepsze od WoDu / In Nomine - nie wiem, fajnie by było. 8-) A większość chrześcijan, nawet tych "religijnych" słabo zna doktrynę swojej religii.

_________________
THIS POST COMES WITH NO WARRANTY


10 kwi 2009, 10:29
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 lut 2009, 19:40
Posty: 750
Post Re: Spadkobiercy (rys)
Cytuj:
A większość chrześcijan, nawet tych "religijnych" słabo zna doktrynę swojej religii.
Inaczej by za dużo myśleli, tak jest po prostu lepiej ;)


10 kwi 2009, 13:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2006, 00:00
Posty: 1644
Post Re: Spadkobiercy (rys)
sir_herrbatka2 napisał(a):
Szabel napisał(a):
A większość chrześcijan, nawet tych "religijnych" słabo zna doktrynę swojej religii.
Inaczej by za dużo myśleli, tak jest po prostu lepiej ;)
Ich Wiarotwór miałby łatwiej gdyby tę doktrynę im wpojono - tak jak jest, każdy myśli, że jest inaczej, a Bóg musi się troić i czworzyć, żeby każdemu odpowiadać - jakby podział na Trójcę Świętą, nie wystarczył mu do rozszczepienia jaźni. A są jeszcze judaiści i muzłmanie - im też "wizerunkowo dogadza" jak może. :]

_________________
THIS POST COMES WITH NO WARRANTY


10 kwi 2009, 13:08
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 lut 2009, 19:40
Posty: 750
Post Re: Spadkobiercy (rys)
Cytuj:
Ich Wiarotwór miałby łatwiej gdyby tę doktrynę im wpojono - tak jak jest, każdy myśli, że jest inaczej, a Bóg musi się troić i czworzyć, żeby każdemu odpowiadać - jakby podział na Trójcę Świętą, nie wystarczył mu do rozszczepienia jaźni. A są jeszcze judaiści i muzłmanie - im też "wizerunkowo dogadza" jak może. :]
To może jest inny wiarotwór (fajne słówko) prostestantów a inny katolików? :] Może zachodzi tu jakaś ewolucja na przestrzeni wieków, kolejne rozszczepienia itd. coś ala Mitologia według Williama Blake'a.


10 kwi 2009, 13:27
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forum/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO