wieza.org
[::]


[Projekt Heartbreaker] Start ? 

Wsparcie Projektowe
Ankieta wygasła 17 lut 2009, 03:45
Chcę być jednym z szefów i dobić do końca za wszelką cenę !! 21%  21%  [ 3 ]
Zgłaszam się, zastrzegając sobie prawo do obrażonej ucieczki 21%  21%  [ 3 ]
Będę was wspierał duchowo, podrzucając coś z zaskoczenia 43%  43%  [ 6 ]
To na pewno padnie, a ja będę się napawał waszą porażką !! 14%  14%  [ 2 ]
Liczba głosów : 14

[Projekt Heartbreaker] Start ? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2005, 00:00
Posty: 1190
Lokalizacja: Kraków
Post [Projekt Heartbreaker] Start ?
Powód :

W tym oto wątku ktoś wpadł na pomysł zmontowania forumowego Heartbreakera. Ponieważ nikt nie kwapi się z kontynuacją tej niefortunnej idei, ja spróbuje.

-------------------

Organizacja (i pobożne życzenia) :

1. Gotowe materiały będą lądować na Gobasie w odpowiednim projekcie.
2. O statusie będziemy informować na Studni.
3. Projekt trwa 10 stron lub trzy tygodnie. Po osiągnięciu któregoś z tych Celów, podstępem wyciągamy od Omleta grafiki, Jagmina kartę postaci, Magnesa skład i robimy pdfa z wyników.
4. Ilość VETO na tydzień, zależy od opcji którą wybraliście w załączonej ankiecie ;-) .

-------------------

Techniczne Propozycje :

1. Proste acz magiczne Fantasy. Starajmy się dobić do zjadliwej formy, zamiast generować wesołą acz nieudaną parodię.
2. Wykorzystanie już gotowej mechaniki. TSoY wydaje się być relatywnie nowy i przyjemny.
3. Specyficzne dla HB elementy są mile widziane, aczkolwiek bez przesady ;-)
4. Nowe materiały powinny wykorzystywać elementy z poprzednich wpisów (coś jak Lexicon).
5. Potrzebna nam jest Startowa Idea, wokół której wszystko zostanie owinięte. Przykład i pierwsza propozycja (dosyć miętka, ale mój umysł jest delikatnie wypłukany z oryginalności) :

Dawno dawno temu, całe Zło niewesołego wówczas świata, zostało podstępnie uśpione poteżnym acz wybrakowanym rytuałem. Czar ten niestety wymaga ciągłego ładowania, poprzez bandę wiernych wykonujących proste i niekomfortowe czynności we właściwym miejscu. Im większe Zło siedzi pod Ochronną Pieczęcią, tym więcej mieszkańców musi poświęcać swój czas i energię by utrzymać czar w działania.

I tak minęły wieki, a prawda zaginęła gdzieś w odmętach historii. Wokół świątyń i kapliczek strzegących śpiącego Zła wyrosły wioski lub olbrzymie miasta. Magiczne tereny stały się centrami modlitwy do Nowych Bogów i generatorami mocy dla lokalnych kacyków podbierających ładowaną energię. W różnych miastach modlitwa jest zwykłą pracą wykonywaną przez najuboższych, w innych wierni są poważani i traktowani na równi z Bogami, w jeszcze innych do modlitwy wykorzystuje się ściąganych z okolicy niewolników. W pomniejszych miejscowościach strażnicze czary są strasznie osłabione, albowiem wierni zbierają się na modlitwę dopiero gdy ziemia zaczyna się trząść i rozpadać, sygnalizując rychłe zbudzenie śpiącej w głębi Istoty. Ba, są również miejsca gdzie zaklęcie zostało przełamane, a okolicą rządzi wredne wylazłe z ziemi Cuś.

Kim mogą być Bohaterowie :
- Członkami Znanej Organizacji, turlającymi się od Pieczęci do Pieczęci i utrzymującymi je w porządku.
- Członkami Tajnej Organizacji, znającymi Prawdziwą Prawdę i naprawiającymi wszelkie szkody.
- Tępionymi Heretykami, potrafiącymi zamknąć "Więzienia" na dobre.
- Znającymi Inną Prawdę Heretykami, chcącymi uwolnić podobno sympatyczne Istoty i przywrócić Dawny Porządek.


-------------------

Timeline :

Tydzień 1. Zgłoszenia, pytania, propozycje i dyskusje dotyczące tego co powyżej, w tym wątku (start dzisiaj).
Tydzień 2. Przerwa techniczna na Nibykonkurs ;-)
Tydzień 3. Luźne dywagacje.
Tydzień 4. Zbieranie wyników do kupy.

-------------------

Linki:

Podsumowanie dotychczasowej burzy mózgów, tutaj - Księga Wstępnych Pomysłów
Następny etap, tutaj - [Projekt Heartbreaker] Esencja

_________________
Sleep is a symptom of caffeine deprivation


Ostatnio edytowano 16 lut 2009, 21:24 przez cactusse, łącznie edytowano 2 razy



11 lut 2009, 03:45
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 paź 2005, 00:00
Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Cytuj:
TSoY wydaje się być relatywnie nowy i przyjemny.

To będzie dla mnie zaszczyt. I dla Clintona R. Nixona :)

_________________
The Shadow of Yesterday - Fantasy pełną Gębą
Po prostu Darken Mój blog o RPG, Gry online i Anime


11 lut 2009, 04:31
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2005, 00:00
Posty: 989
Lokalizacja: Z buszu!
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Cactusse
[...]
Cytuj:
Projekt trwa 10 stron
[...]
Nie mówię, że się nie da, ale tak małej czcionki nikt nie przeczyta :D

Zagłosowałem na odpowiedź nr 3.
Zaskoczonym odpowiadam:
Pisanie Heartbreakera jest dla mnie rzeczą wielce intymną - robienie tego w grupie :mrgreen:
Po za tym chciałbym zakończyć sprawę z własnym Hb.
Jak z nim skończę dopiszę ten projekt do listy oczekujących - życie jest okrutną matką wynalazców :|

_________________
Stara Fala powróci... - już wróciła :D
Piszę hearthbreakera i jestem z tego dumny!
Obrazek


11 lut 2009, 09:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 lut 2009, 19:40
Posty: 850
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Hm... a ile punktów musimy przynajmniej uzyskać w teście na wykrywanie HB? Bo 100 to raczej nie damy rady ale jakieś 40 jest chyba w granicach możliwości.

Ja propnuje wprowadzić dualistyczną religię w której jest DOBRY Bóg oraz ZŁY Bóg. Jeden karmi się dobrem czynionym przez ludzi/elfy/krasnoludy a drugi rośnie w siłę gdy czynione jest zło przez ludzi/elfy/krasnoludy. Jakiaś nadgorliwa grupa magów zamknęła złego boga (no jak widać)... ale teraz coraz więcej zła dryfuje po świecie bo nie ma kto go zjadać! xD

Taka moja propozycja. A na poważnie to w gruncie rzeczy osobiście lubię takie proste Fantasy... i coś tam mogę raz na jakiś czas napisać.


11 lut 2009, 10:31
Zobacz profil
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2005, 00:00
Posty: 3866
Lokalizacja: wiocha na Śl.
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Może bogowie światłości i ciemności jako dwaj wieczni antagoniści?

_________________
Pracuję jako programista freelancer - w sprawie zleceń pisać na tomasz.kucza@gmail.com - portfolio na http://magory.net.
http://www.jamendo.com/pl/artist/magorya - muzyka by me, słuchać, recenzować, polecać


11 lut 2009, 12:14
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 lut 2009, 19:40
Posty: 850
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Ja bym się posunął do wprowadzenia dwóch nadrzędnych bogów oraz kilku rozmaitych, pomniejszych duchów służących po trochu zarówno dobru jak i złu w tej epickiej i odwiecznej wojnie - ale rozmaite plemiona modlą się do nich częściej niż do bogów... pojawia się szansa na jakiś panteon ;)

Edit
W gruncie rzeczy im bardziej naiwne pomysły tym lepiej chyba.


11 lut 2009, 12:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2005, 00:00
Posty: 1190
Lokalizacja: Kraków
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Darken napisał(a):
To będzie dla mnie zaszczyt. I dla Clintona R. Nixona :)


Wątpliwe, ale jak widać, każdego da się złapać w pułapkę relatywizmu. Zresztą słyszałem że TSoY to taki indiański Warhammer, na którym da się poprowadzić wszystko ;-) .

------

Zjadacze Karmy brzmią ciekawie. Miejsca gdzie panują Mroczni Bogowie są piękne i przyjemne, a w miejscach gdzie wymiata Światło, okolica powoli zaczyna przymierać i wykręcać się w nienaturalny sposób. Wobec tego, ciągła wędrówka jest popularnym zajęciem, a olbrzymie wojny, ludobójstwa czy zdrady generują przepiękne otoczenie. Mmm, jaki potencjał dla Czarnych Charakterów - chcesz mieć urzekający pałac, zainwestuj w solidne lochy i olbrzymią salę tortur...

Bohaterowie mogą być tymi, którzy przeganiają duchy z miejsca na miejsce i starają się czynić świat brzydszym ;-) .

_________________
Sleep is a symptom of caffeine deprivation


11 lut 2009, 14:00
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 lut 2009, 19:40
Posty: 850
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Do tego obowiązkowo trzeba dorzucić rozbudowany zestaw zaświatów przepełnionych duchami przodków które są zainteresowane życiem :] Może jakaś starożytna potężna rasa powraca jako nieumarłe widma podjadając karmę? Albo jeszcze lepiej - starożytna rasa powraca jako nieumarli dowodząc hordami okiełznanych w piekle demonów :D I obowiązkowo jakieś bajkowe królestwo, z bajkowymi pejzarzami i lochami pełnymi źródełek karmy :D Taki paradoks - paladyn skupia się na mordowaniu by było ładniej :D Oczywiście trzeba dorobić do tego jakąś logikę ale nie takie rzeczy się robiło. UUUU a lasy elfów zaroiły się od powykręcanych drzew :]


11 lut 2009, 14:18
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2005, 00:00
Posty: 1190
Lokalizacja: Kraków
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
Podjadanie Karmy brzmi ciekawie. Wiedzący mogą czerpać moc wykonując odpowiednie czynności i starając się naciągnąć jak najwięcej stuffu, zanim do źródła dobije najbliższy Duch. Nie wiem tylko jakie to powinny być czynności ;-), ale można założyć iż zła karma generuje się za niszczycielską działalność, a dobra karma za tworzenie nowych rzeczy. Magowie w pewnym sensie są karmicznie bezpieczni, jeżeli moc wyciągniętą z lokalnej rzezi wykorzystają do np. budowy kolejnego piętra wieży.

Zła Karma jest zapewne łatwiejsza do uzyskania - Paladyni nabijają sobie punkty mordując każdego, kogo kapłani uznali za heretyka lub bestię chaosu, Rzeźnicy są najbardziej poważaną (wprost świętą profesją) w wiosce, a olbrzymie stada hodowlanej zwierzyny są często pędzone do miejsca specjalnego uboju, gdzie kasę otrzymuje się za samo umożliwienie katrupienia.

Potężna rasa to mogą być ci, którzy mają znacznie wyższy współczynnik pozyskiwania mocy, ale muszą odprawić swoją ofiare w baaardzo specyficzny sposób.

Humm, póki co nie mam pomysłu na wkręcenie w to zaświatów ...

_________________
Sleep is a symptom of caffeine deprivation


11 lut 2009, 14:45
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 lut 2009, 19:40
Posty: 850
Post Re: [Projekt Heartbreaker] Start ?
A ja mam :D Skoro tyle karmy pływa sobie w okolicy, do tego stanowiące boskie paliwo to dlaczego znudzeni umarli nie mogliby się pokusić o paktowanie z żywymi magami. Ot załóżmy że zmarły nie może sam pozyskiwać (mniejsza o to jak) karmy by nawiedzać świat żywych, jednak potrafi wypatrywać złoża tejże karmy która spływała do jednego miejsca przez wieki. W takiej sytuacji mag mógłby chcieć zawrzeć umowę z nieumarłym który wskaże lokalizacje złoża w zamian część karmy.

Umarlak który zgromadzi odpowiednio wielką ilość karmy jest w stanie stać się na nowo żywym ale lata bycia trupem odbijają się na nim (jakoś) i sprawia że staje się ZŁY, mordując, paląc, gwałcąc i grabiąc odnawia zasoby złej karmy... tu też trzeba coś wymyślić :P

Edit
Każdy poważny HB powinien mieć super złożoną historię pełną bitew, przelewu krwii, wielkich inwazji itd. No to w miejscu każdego takiego wydarzenia gromadzi się mnóstwo karmy - a magowie archelogowie badają na tej podstawie prawdziwy przebieg wydarzeń. Oczywiście badanie innych wydarzeń jest utrudnione ponieważ jasna karma jest pożerana przez boga światłości ;)

Edit Edit
Może karma powinna być generowana w momencie śmierci - gdy dusza ulatuje uwalnia zgromadzony w sobie ładunek ciemności i światłości ;)

Magowie mogliby gromadzić karmę w specjalnych kryształach (oklepane i takie ma być). Możliwe że paladyni mogliby posiadać zbroje z takiego kryształu, które same się rozwijają w miarę gdy wchłaniają karmę uwalnianą przez paladyna.

Edit Edit Edit
Obrazek


11 lut 2009, 14:58
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forum/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO